O NAS

Koniec sezonu 2014/15. Sztafeta, bieg na 30 km i powrót do Polski z brązem!

Sezon Pucharu Świata w biegach narciarskich 2014/2015 dobiegł końca. Reprezentacja Polski wraca z Mistrzostw Świata w szwedzkim Falun z brązem. Ostatnie zawody, w których wzięła udział Justyna Kowalczyk odbyły się 26 i 28 lutego.

26 lutego odbyły się przedostatnie zawody tegorocznych Mistrzostw Świata w Falun. Skład polskiej sztafety 4 x 5 km reprezentowały: Justyna Kowalczyk i Kornelia Kubińska (bieg techniką klasyczną) oraz Sylwia Jaśkowiec i Ewelina Marcisz (bieg techniką dowolną). Od samego startu reprezentacja Polski znajdowała się w czołówce, ostatecznie tracąc do czwartego miejsca zaledwie 3 sekundy. Uzyskane przez nasze narciarki piąte miejsce to jednak bardzo dobry wynik, a co więcej – sięgając lata wstecz, jest to najlepszy wynik od Igrzysk w Grenoble w 1968 roku. Pierwsze miejsce zajęła reprezentacja Norwegii, do której Polki traciły 1 min i 52 s.
Justyna Kowalczyk nie ukrywała swojego zadowolenia z uzyskanego wyniku, komentując go z zapartym tchem: „Odkąd ja startuję i nasza drużyna bierze udział w imprezach rangi mistrzowskiej, to nie pamiętam, aby sztafeta, czyli każda z dziewczyn, tak fajnie walczyła o każdy centymetr, o każdą sekundę” – mówiła po biegu wspierana przez RAFAKO S. A. podopieczna Aleksandra Wierietielnego. 
Dwa dni później, w sobotę 28 lutego, podczas Mistrzostw Świata w Falun, odbył się ostatni bieg na 30 km stylem klasycznym. Justyna Kowalczyk zajęła 17. miejsce, tracąc do zwyciężczyni biegu, Norweżki Therese Johaug, 3 min 56 s.

Sezon narciarski skończył się dla Justyny dobrymi wynikami. Mimo siedemnastej pozycji podczas ostatnich zawodów, podsumowując całokształt sezonu i dokonania polskiej zawodniczki trzeba przyznać, że biegaczka dawała z siebie na trasach pełne sto procent. 22 lutego, uwieńczeniem poczynań Justyny jak i całego zespołu był zdobyty w sprincie drużynowym brązowy medal za zajęcie trzeciego miejsca w Mistrzostwach Świata w Narciarstwie Klasycznym w Falun.
 

„(...) Cieszyłyśmy się z brązu jak dzieci. Zapewniłyśmy przyszłość naszej drużynie. Nie zmarnowałyśmy ich i naszej pracy. Spełniłyśmy marzenia!” - komentuje brązowe zwycięstwo Justyna Kowalczyk w swoim felietonie, opublikowanym na portalu Sport.pl. Sprint drużynowy w formie sztafety okazał się kluczem do sukcesu tegorocznych mistrzostw świata dla naszych reprezentantek. W swoim felietonie J. Kowalczyk zaznacza, że jest to sukces całego team-u, osiągnięty dzięki ciężkiej pracy i intensywnym treningom pod okiem trenera A. Wierietielnego we włoskiej Santa Caterina. „Mój trener jest mistrzem i autorytetem. Dalsze słowa są zbędne. Sylwia jest już szóstą osobą, której dał medal w seniorskiej imprezie mistrzowskiej. A ze mnie, z dziewczyny, dla której jeszcze w maju 30 minut truchtu było zbyt dużym wysiłkiem i kończyło się zawsze wymiotami, zasłabnięciem i arytmią, zrobił medalistkę mistrzostw świata. Czapki z głów przed Aleksandrem Wierietielnym.” - zachwala swojego trenera Justyna Kowalczyk.

Justynie Kowalczyk życzymy sukcesów w następnym sezonie i powodzenia na trasach. Tymczasem zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią felietonu autorstwa wspieranej przez RAFAKO S. A. zawodniczki, dostępną pod niniejszym adresem: http://www.sport.pl/zimowe/1,79225,17479778,Justyna_Kowalczyk_dla_Sport_pl__Moj_kawalek_metalu.html#Czolka3Img#MT