O NAS

ZAKSA przegrała w Rzeszowie

Siatkarze kędzierzyńskiej ZAKSY wspaniale zakończyli stary rok, pokonując 3:0 drużynę z Bełchatowa. Niestety, Nowy Rok zaczęli dość pechowo, przegrywając z Asseco Resovią. Miejmy nadzieję, że kolejne mecze rozgrywane w 2015 roku będą kończyły się z korzyścią dla ZAKSY, czego oczywiście zespołowi życzymy.

Poniżej relacja z meczu rozegranego w Rzeszowie

Siatkarze ZAKSY pierwszy mecz w 2015 roku rozegrali w Rzeszowie. Podopiecznych Sebastiana Świderskiego czekało bardzo trudne zadanie. Nie dość, że Asseco Resovia to aktualny lider PlusLigi, to w naszym zespole zabrakło kilku zawodników.

Zwycięstwo nad Skrą Bełchatów nasz zespół okupił stratami, bo kontuzji nabawili się dwaj podstawowi zawodnicy: przyjmujący Michał Ruciak i libero Paweł Zatorski. Wciąż nie gra środkowy Łukasz Wiśniewski. Z konieczności na pozycji libero zagrał Krzysztof Zapłacki.

W pierwszej partii gospodarze szybko odskoczyli na 5:1. Po atakach Dominika Witczaka i Loha goście tracili tylko dwa oczka (8:10), ale później poszła seria zagrywek Marko Ivovića i od stanu 14:10 Resovia wygrała sześć akcji z rzędu. Takiej przewagi lider PlusLigi nie mógł zmarnować.

Wysokie zwycięstwo chyba uśpiło gospodarzy, bo początek drugiej odsłony należał do kędzierzynian. Nasi prowadzili 4:0, 8:4 i 14:10. ZAKSA wzmocniła serwis, a na siatce nieźle prezentowali się Kooy i Loh. W pewnym momencie przewaga gości osiągnęła sześć punktów (18:12), ale miejscowi nie rezygnowali. Kilka potężnych zagrywek i błędów rywali błyskawicznie zmniejszyło dystans. Na dodatek, gdy przy stanie 23:19 sędziowie zweryfikowali akcję na korzyść Asseco, gra drużyny z Kędzierzyna-Koźla posypała się. Rzeszowianie wygrywali kolejne wymiany, a kiedy mieli setbola, Paweł Zagumny został ukarany czerwoną kartką za zbyt emocjonalne podważanie decyzji arbitra.

Trzeci set był kopią pierwszego. Resovia szybko odskoczyła przy zagrywkach Jochena Schopsa (7:2), a później tylko dokładała wygrane akcje. ZAKSA nie potrafiła się podnieść. Kiedy przewaga gospodarzy urosła do dziesięciu oczek (20:10), stało się jasne, że trzy punkty pozostaną w Rzeszowie.

Resovia: Piotr Nowakowski, Marko Ivović, Fabian Drzyzga, Jochen Schops, Łukasz Perłowski, Nikołaj Penczew, Krzysztof Ignaczak (libero) oraz Lukas Tichacek, Rafał Buszek, Paul Lotman.
ZAKSA: Paweł Zagumny, Dick Kooy, Jurij Gladyr, Lucas Loh, Dominik Witczak, Wojciech Kaźmierczak, Krzysztof Zapłacki (libero) oraz Nimir Abdel-Aziz, Kay van Dijk, Krzysztof Rejno.


Źródło: ZAKSA KĘDZIERZYN-KOŹLE