O NAS

O kategorię wyżej

Mistrz Polski Dawid Jagodziński przechodzi z kategorii -42kg do -52 kg. Jeśli zmiana przyniesie efekty, w nowym sezonie WSB zespół Husarii będzie miał silną wagę muszą i problem w junior muszej.

- Trener reprezentacji Walery Korniłow zdecydował, że w Memoriale Stamma spróbuję sił w kategorii -52kg. Jestem ciekawy, jak spiszę się w nowej wadze. Gdyby było dobrze, mógłbym zostać w muszej, bo przecież na stałe ważę 55 kilogramów - powiedział Dawid Jagodziński, który mierzy 162 centymetry wzrostu.

Taka zmiana kategorii przez Dawida Jagodzińskiego spowodowałaby, że w składzie drużyny Hussars Poland znalazłoby się dwóch wysokiej klasy pięściarzy. Obecnie liderem w tej kategorii jest Mistrz Polski Grzegorz Kozłowski.

- W Husarii trenowałem i sparowałem z Grześkiem Kozłowski. Zresztą przed 4 laty pokonałem go w ćwierćfinale Młodzieżowych Mistrzostw Polski w Wałczu, więc rywalizacji się nie obawiam. Byłaby z korzyścią dla nas obu - dodał Dawid Jagodziński.

W wadze muszej sponsorowana przez RAFAKO Husaria miałaby mocny skład, ale jednocześnie problem w junior muszej.

- W Kaliszu zdobyłem tytuł Mistrza Polski w wadze -49kg, ale nie sprawił mi on zbyt dużej satysfakcji. Na ważeniu okazało się, że nie ma połowy zgłoszonych zawodników, dlatego stoczyłem tylko 2, a nie jak koledzy z Husarii 5-6 walk. I jeszcze o ile w półfinale Adam Lehmann (Łódzkie Centrum Sportów Walki) odważnie walczył, chciał się bić, to niestety w finale Daniel Tarka (Tygrys Elblag) nie podjął rywalizacji, był wyraźnie przestraszony - podsumował Dawid Jagodziński.

Przypomnijmy, że Dawid Jagodziński, debiutując w zawodowej lidze World Series of Boxing postawił zacięty opór utytułowanemu Rosjaninowi Dawidowi Airapetianowi. Ponadto liczył, że w trakcie sezonu zazna smaku zwycięstwa, a tymczasem przegrał na punkty też 3 kolejne walki - Mardanem Berikbajewem, Yosbany Veitią i Joselito Velazquez Altamirano. Szansę na poprawę debiutu będzie miał w sezonie 2015-16, który rozpocznie się prawdopodobnie w połowie listopada.

 
                               Fot. archiwum Hussars Poland

Źródło: Hussars Poland