Komunikat prasowy

Zakład Produkcji Kotłów RAFAKO świętuje rok po zmianach 21 lutego 2017

Zakład Produkcji Kotłów (dawniej Wytwórnia) to największa i najliczniejsza jednostka biznesowa RAFAKO S.A. Mija rok od jego samodzielnego funkcjonowania w strukturach Spółki. Jako pierwszy przeszedł gruntowną reorganizację. Samodzielnie przygotowuje oferty, pozyskuje zlecenia, a następnie je realizuje. W trakcie niespełna roku działalności udało się już zdobyć zamówienia o wartości ponad 100 mln zł. Zakładem kieruje Grzegorz Brożek, który zapewnia, że zakontraktowane zamówienia zabezpieczają w 80 proc. dostępną moc produkcyjną zakładu w bieżącym roku.

Od samego początku działalności ważną kartą przetargową RAFAKO w wielu rozmowach z klientami było posiadanie własnego warsztatu produkcyjnego. Dzięki temu atutowi firma startując w przetargu, mogła nie tylko przedstawiać konkurencyjne warunki, ale znacznie krótszy czas realizacji zamówienia i była bardziej wiarygodnym partnerem do współpracy. Często dzięki własnej produkcji RAFAKO wygrywało przetargi. - Dla nas jest to bardzo istotne, aby tę wartość dodaną podtrzymywać. Mamy jednak świadomość tego, że konkurencja na rynku jest bardzo silna i również działa w tym kierunku. Opinia o RAFAKO jako największego wytwórcy elementów kotłowych w Europie zobowiązuje, zatem naturalną kwestią była konieczność reorganizacji i zmiany funkcjonowania tej części naszej firmy - przyznaje Krzysztof Burek, wiceprezes Zarządu RAFAKO S.A.

Raciborska Spółka w zeszłym roku podzieliła się na tzw. „Business units”. Co to oznacza w praktyce? Wyodrębnione zostały poszczególne części organizacji, które są dedykowane konkretnym produktom i obszarom działalności firmy. W ten sposób można też precyzyjniej zarządzać pojedynczym zakresem działalności i skuteczniej funkcjonować na rynku. Zakład Produkcji  Kotłów w zmienionych strukturach zaczął funkcjonować jako pierwszy. Zmiany zaczęto stopniowo wprowadzać od listopada 2015 r. Nowym szefem Zakładu został Grzegorz Brożek, którego kariera zawodowa od zawsze związana jest z produkcją. 

Obecnie Zakład Produkcji Kotłów to jedna z najlepiej prosperujących jednostek biznesowych w RAFAKO. Jest to też najliczniejsza jednostka pod względem liczby zatrudnionych osób. - Po zmianach we wszystkich strukturach naszego zakładu pracowało 1150 osób. Obecnie liczba zatrudnionych nieco zmalała, ponieważ blisko 30 pracowników skorzystało z Programu Dobrowolnych Odejść. Większość to pracownicy w wieku przedemerytalnym i to oni skorzystali z programu - tłumaczy Grzegorz Brożek, dyrektor Zakładu Produkcji Kotłów RAFAKO S.A. 

Mamy świadomość, że RAFAKO nie jest jedynym zakładem produkcyjnym w regionie, dla którego tak ważni są specjaliści. My takich posiadamy, dlatego oprócz stabilnego zatrudnienia robimy wszystko, aby w pełni zaangażować wszystkie dostępne moce wytwórcze. Stale zmieniamy się, bo rozwój to podstawa założonych celów. Dodatkowo w roku bieżącym założyliśmy, że będzie on rokiem pracownika. Więcej siły i energii chcemy poświęcić naszym pracownikom, aby pokazać, że warto zostać w RAFAKO i związać z naszą firmą swoją zawodową przyszłość - podkreśla Grzegorz Brożek. 

Zarówno dyrektor zakładu, jak i jego zespół mają świadomość, że przyjętych wytycznych rozwoju nie da się wdrożyć od razu. Chociażby dlatego, że każda podejmowana decyzja musi być sztywno powiązana z budżetem. - Nadrzędnym celem funkcjonowania Zakładu jest efektywność ekonomiczna i korzyści dla całej firmy - mówi Sebastian Kieś, dyrektor Biura Sprzedaży i Realizacji Projektów w Zakładzie Produkcji Kotłów RAFAKO S.A.

Zakład Produkcji Kotłów to nie tylko warsztat. Od lutego 2016 r. w strukturach zakładu funkcjonuje także biuro projektowe i handlowo-realizacyjne. Od tego czasu, jako zakład produkcyjny, jednostka zaczęła samodzielnie pozyskiwać zlecenia. - Taki właśnie jest cel nowych struktur; każdy z dyrektorów poszczególnych „business unit” powinien maksymalnie zabezpieczyć pracę dla zasobów dostępnych w zarządzanym Zakładzie. Co za tym idzie, pozyskiwać zlecenia do realizacji, na jak najlepszych warunkach rynkowych - dodaje dyrektor Biura Sprzedaży i Realizacji Projektów. 


W ubiegłym roku dzięki własnej działalności handlowej Zakładu, jak i współpracy z innych jednostkami biznesowymi w RAFAKO udało się zabezpieczyć pełne obciążenie dla dostępnych  mocy produkcyjnych, a portfel zleceń własnych Zakładu opiewał na ponad 100 mln zł. Największym projektem, jakim na chwilę obecną może pochwalić się zakład, a de facto całe RAFAKO, to bezsprzecznie realizacja projektu Jaworzno. Cała część ciśnieniowa kotła wyprodukowana została właśnie w Zakładzie Produkcji Kotłów. Dzięki zaangażowaniu i wysokim kwalifikacjom pracowników wydziałów produkcyjnych oraz kontroli jakości, wszystkie elementy zostały wyprodukowane w terminie i z bardzo dobrą jakością. Kolejny sukces Zakładu, tym razem zdobyty już w nowej strukturze organizacyjnej, to pozyskanie i realizacja zamówień na dostawę części ciśnieniowej trzech kotłów na rynek angielski. Aktualnie zakład realizuje między innymi również zamówienie na dostawę wężownic kotła na parametry nadkrytyczne dla klienta zagranicznego.

 
Kolejnym bardzo istotnym sukcesem handlowym działalności biura handlowego przy Zakładzie Produkcji Kotłów było przekonanie byłych klientów do ponownej współpracy z naszą firmą. Udało nam się przekonać ich swoją ofertą. W konsekwencji podpisaliśmy z nimi znaczące dla Zakładu umowy na dostawę części ciśnieniowych kotłów - mówi z dumą Sebastian Kieś. 

Zakład Produkcji Kotłów RAFAKO prowadzi również projekty, które pozwolą firmie wyjść poza Unię Europejską. Przykładem jest chociażby realizacja kontraktu dla Nowej Kaledonii. - Jako nasz sukces należałoby również wspomnieć o nowych produktach, nad którymi pracujemy. Udało nam się zaangażować w realizację wiatrowej turbiny hybrydowej, która oprócz energii wiatru będzie wykorzystywała również energię słoneczną do produkcji energii elektrycznej. Projekt ten jest częścią naszej strategii rozwoju. Obecnie jesteśmy przed montażem tej turbiny, ale plany są nieco szersze, chcielibyśmy realizować więcej takich zleceń. Co z tego będzie - czas pokaże - mówi Mariusz Twardawa, dyrektor Biura Technicznego w Zakładzie Produkcji Kotłów RAFAKO S.A. - Ciągle poszukujemy nowych produktów. Udaje nam się poszerzać asortyment, który wychodzi poza standardową produkcję RAFAKO. Chcielibyśmy zaistnieć nie tylko w przemyśle energetycznym, ale też w sektorze chemicznym. Wychodzimy poza energetykę i szukamy innych rozwiązań, aby zaangażować wszystkie dostępne moce produkcyjne, naszą wiedzę techniczną i doświadczenie - dodaje Mariusz Twardawa.

Zamówienia, które już udało się pozyskać na rok 2017 w 80 proc. pokrywają moce produkcyjne Zakładu Produkcji Kotłów RAFAKO. Co za tym idzie, pracownicy mogą spokojnie patrzeć w przyszłość, bo pracy im nie zabraknie. Jak zgodnie podkreślają menadżerowie zarządzający zakładem wytwórczym - największą wartością dla firmy są właśnie wysoko wykwalifikowani pracownicy produkcyjni. - Bez ich wiedzy i umiejętności nasza praca nie miałaby sensu. To oni są filarem i na nich opiera się działalność Zakładu i całej Spółki - mówi G. Brożek.

Determinacja pracowników, optymalizacja działań i kosztów były niezbędne do tego, by udało się wytwórni urynkowić ofertę, dzięki czemu wypełniono produkcję. - Zwiększyliśmy portfel zleceń, wracają do nas dawni klienci. Powodzenie  podejmowanych przez nas działań w ramach Zakładu Produkcji Kotłów nie byłoby jednak możliwe bez wsparcia i współpracy ze wszystkimi komórkami organizacyjnych naszej firmy, co w wyniku ma przełożenie na działalność całego RAFAKO - podsumowuje dyrektor Biura Technicznego Wytwórni. 

ZOBACZ WSZYSTKIE